szmaciasz1 ponownie pie..sz !!!
szmaciasz1 napisał:
Ciucholandy owszem sa, w miasteczku lub wsi w ktorym wypoczywasz z rodzina, w
duzym miescie znalezc takie cos to dzis prawdziwy problem :))
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Szmaciasz1 czy ty tez sie tam ubierasz w te markowe szmaty?
Widze ze dawno sie w duzych miastach Polski nie bywalo ale to czuc -:))
wizaz.pl/forum/archive/index.php/t-55911.htmlsambrijaw moim miescie tez jest duzo ciuchlandów.ja mam w swoich zbiorach odziezy duzo
rzeczy z takich sklepow,bo mozna tam kupic naprawde fajne,dobrej
jakosci,ciuszki.zima jest sporo fajnych swetrow ale wiekszosc jest duzych
rozmiarow,ale jak tylko p[odoba mi sei wloczka to je kupuje bo pruje i dziergam
po swojemu,pomaga mi w tym mamcia.ale niestety ne mam zdjec zebym mogla wam je
pokazac.raz udalo mi sie kupic super spodnie firmy moto za 15 zl.wcale nie
zniszczone.laseczki polecam takie sklepy!:)
Ja to po prostu uwielbiam:) Wchodzę do lumpexu, bo u mnie tak je sie nazywa i
wychodzę zazwyczaj z chociaż jednym ciuszkiem. Ostatnio postanowiłam się
ograniczać w kupowaniu, bo miejsca w szafie brakuje:) Często znajduję tam
skarby. Markowe ciuchy- prawie wszystkie które mam są kupione właśnie w
ciucholandach (Vero Moda, H&M, Big Star, Marks&Spencer,Adidas, itd...). A to
moje ostatnie znalezisko za 15 zł:)
Pozdrawiam!!
wampirek
hej ja dopiero wczoraj trafilam na forum wizażu i po prostu wasze posty i rady
są super!!dzieki a wracając do lumpeksów to sama posiadam z nich rzeczy i to
niebanalne, ostatnio mama kupiła mi bluzke koszulowa ze strechem w kolorowe
kropki za naprawde śmieszną kase a bluzka jest po prostu super :)
GosikK2
Kobiety muszę poprostu to napisać:D Byłam dzisiaj w ciucholandzie i kupiłam
sobie śliczną spódnice sztruksową za kolana. Kolorek-brąz. A cena - 8,5,- Cały
dzień się cieszę:D Kupiłam z mamą jeszcze 5 bluzek i zapłaciłyśmy za wszystko
41 zł!!! Mam też śliczną różową (ale nie cukierkową, tylko taki mocny róż)
koszule na guziki, na krótki rękaw, z kołnierzykiem. Jestem zachwycona :D A
najlepsze jest to, ze te ciuchy wyglądają jak nowe:)
Maratka2005-08-20, 16:05
Sweterek i kapelusz istne cudo, aż Ci zazdroszczę takich zdobyczy. Ja sama
wczoraj kupiłam sobie trzy fajne rzeczy, za które razem zapałaciłam 15 zł!
- białą lnianą spódnicę do kolan z Veromody - śliczną i w ogóle nie znisczoną
- brązową spódnicę w paski,
- i tunikę
Jestem bardzo zadowolona :-)
your galaxy
ja po prostu kocham łażenie po ciuchach;) co tydzień dostawa w środe w dwóch
największych w moim mieście:D jestem zawsze! kiedyś się nawet ze szkoły
urwałam;) ostatnio udało mi się kupić spódnice taką 3/4 białą z h&m jeszcze z
metkami nieużywaną za 5zł, białe conversy krótkie za 4zł, sweter fioletowy w
paski też h&m, koszulke polo lacoste za 2,5;), krawat w klawiature od pianina
za 1zł, który posłuży mi za pasek, bo jest idealnie prosty! i jeszcze całe
mnóstwo innych fajnych rzeczy.. w szafie powoli mi się nie mieści;)
a najlepsze jest to, że te ciuchy są bardzo tanie u nas.. koszulki, bluzki z
krótkim rękawem, topy to tak do 10zł(ale tak średnio to od 4-6), te z długim
podobnie.. swetry też do 10zł(mój kosztował 5 :rolleyes: ), spodnie to
przeważnie tak do 20zł..
po prostu RAJ!:D
joanka
Uwielbiam te sklepy, jak juz mówiłam.
Dla Poznanianek - polecam ten na Wilmarkcie koło tesco... świetne ciuchy dobra
jakość i niezawysoka cena...
na jakiej ulicy znajduje się Wildmarket.Z góry dzieki za odpowiedz.
Ellie
Dla wizażanek z Wrocławia polecam ciucholand na Grabiszyńskiej obok Lidla.
Nazywa się Tania odzież zachodnia. Jest spory i trzeba się trochę naszukać ale
warto poświęcić trochę czasu. Kupiłam tam kiedyś spodnie Vero Moda za 3,15 zł.
na wagę. Dawno tam nie byłam, więc nie wiem czy nadal wygląda tak samo. Polecam
również
Otwock pod Warszawą jako zagłębie szmatlandów. Prawie na każdej ulicy
jest tego typu sklep ( dosłownie ).
Pozdrawiam i życze udanych łowów!
trojka
Świetny lumpeks jest w Dąbrowie Górniczej na ulicy 11-g0 Listopada, w byłych
Zakładach Bytomskich, jest tam odzież z Niemiec, więc jest mnustwo ciuszków
H&M. Kupiłam ostatnio bluzeczkę z Zebry za 25zł, śliczny sweterek z krótkim
rękawkiem za 10zł, białą bluzkę koszulową za 16zł i nowiutką czarną bluzkę
która ma takie wielkie wąsy do wiązania :-) kilka par wycierusków i to bardzo
fajnych :-) a dla męża kilka razy koszulki polo, które były nowiutkie z metkami
za 12-15zł
Aparat mi się zepsuł, ale jak będzie dobry to zamieszczę zdjęcia :-)
wizaz.pl/forum/archive/index.php/t-55911.html