Wyniki wyszukiwania dla słów: piece Zębiec cena




policz koszty ogrzewania przez kilka sezonów (głównie paliwo)
spróbuj wycenic koszt komfortu  (ile dałbys więcej np żeby nie musieć
costam)
i zestaw to razem
chcesz tani a nie chcesz czesto dokładać i sie narobić
proponuje wybrac piec z automatycznym podajnikiem
a róznicę w cenie wziąc sobie na raty

te 82% jakimi się chwalą to jest na paliwie podstawowym (węgiel lub koks)
na zastepczym nie bedzie tak dobrze...

piece automatyczne dozują paliwo efektywniej niz takie pseudoautomatyczne
ręcznie podkładane
szczególnie drastycznie róznica ta się ujawnia jak nie masz czasu ciągle
dokładać
i piec gasnie a ty go rozpalasz, i tak w kółko...
więc może sie okazać że rata kredytu bedzie pokryta oszczednosciami na
paliwie...

Zastanawiam sie nad zakupem tego kotla http://tiny.pl/7rsq. Niestety po
przegladnieciu archiwum dowiedzialem sie tylko, ze to kopia kotla Zebiec.
Nie znam sie na tym i za bardzo nawet nie chce. Czy taki piec bedzie
wystarczajacy do moich potrzeb?


raczej do Twoich potrzeb mocą wystarczy ...
ale zastanów się nad automatem...



Witajcie Panie i Panowie !

Tyle tych pieców na eco-groszek że naprawdę nie wiem co kupić (bo jak
najmniej chcę zapłacić a dostać niezniszczalny i niezawodny piec).
Jego cena dokłada się do każdego sezonu grzewczego.

Jak sądzicie na jak długo taki piec może wystarczyć (w latach) ?
Czy dziesięć lat jest w stanie wytrzymać ?


    Myślę, że tak. Mniej więcej tyle wytrzymywały dotąd zwykłe piece węglowe
(niezależnie od tego, czy z Zębca czy od rzemielśnika) i za wyjątkiem
wymiany ślimaka / silnika / dmuchawy sam korpus powinien tyle wytrzymać.


Zębiec ma najwyzszą sprawność. Ale to nie jest najważniejsze. Każdy z
nich ma swoje wady i zalety.
Ja od kilku miesięcy szukam kotła na eko-groszek i nadal nic nie
wiem:)

Hej,

rowniez od kilku miesiecy przygotowuje sie do zakupu kotla i mozemy
ewentualnie porozmawiac i wymienic poglady ;)
Jestem zdecydowany w 90% na hefa ze wzgledu na jakosc wykonania i material
wykonania (blacha tzw kotlowa), jego minus to cena.

Nie rozumiem natomiast jak jest mozliwym, zeby piec mial sprawnosc 90%.
Wiem, ze sa produkowane kotly, ktorych spaliny sa wprowadzane w jeszcze
jeden obieg i przy okazji maja dodatkowe ogrzewanie ale z tego co wiem to
zaden z tych kotlow nie ma takiej mozliwosci.

Jezeli kociol jest zbudowany tak jak powyzsze to ich sprawnosc jest bardzo
podobna.

Zebiec imo - najgorszy (glownie ze wzgledu na to ze jest zbudowany ze
zwyklej blachy)

pozdrawiam

mar


Taki układ będzie sprawiał olbrzymie problemy. Mała ilość wody i słaby
odbiór w wymienniku spowoduje ciągłe gotowanie wody w układzie pieca
węglowego, przyduszając piec nie wykorzystasz spalania albo ogień będzie ci
wygasał. Nie lepiej podłączyć węglowca równolegle przez zawory i pozostawić
na stałe naczynie przelewowe? Zamiast inwestować w zbiornik akumulacyjny kup
piec miałowy np. SAS, który po wypaleniu paliwa sam wyłącza pompę i diodą
sygnalizuje brak paliwa, po wyprowadzeniu tego sygnału z diody uruchamiasz
nim piec gazowy? Pompy w obwodzie pieców blokować będą wzajemny przepływ
przez piece wystarczająco żeby nie stosować jakiś ekstra odcinaczy.
Generalnie nie polecam węglowca bez automatyki, z takim zwykłym Zębcem
walczyłem jakieś 15 lat, po wymianie na miałowca mam święty spokój, konfort
i koszty bardzo spadły (do jakieś 3 tony miału x 300zeta/sezon - dla
porównania piec zwykły Zębiec - 1,5tony węgla x 500zeta i 4 tony miału x
300zeta). Nigdy na tym poziomie cen gaz nie dorówna miałowi. Niektórzy
polecają też piec z retortą na ekogroszek, który może chodzić też tylko na
wymiennik cwu. Potwierdzam - awet mój miałowy SAS jest w stanie pracować
tylko na wymiennik cwu, jedno załadowanie 5 wiader 12 L miału starcza na
około 5-6 dni. Ponadto różnica cen SAS i Zębiec jest tylko na pozomie
1000zeta.
pozdr.
J.




odbiór w wymienniku spowoduje ciągłe gotowanie wody w układzie pieca
węglowego, przyduszając piec nie wykorzystasz spalania albo ogień będzie
ci wygasał. Nie lepiej podłączyć węglowca równolegle przez zawory i
pozostawić na stałe naczynie przelewowe? Zamiast inwestować w zbiornik
akumulacyjny kup piec miałowy np. SAS, który po wypaleniu paliwa sam
wyłącza pompę i diodą sygnalizuje brak paliwa, po wyprowadzeniu tego
sygnału z diody uruchamiasz nim piec gazowy? Pompy w obwodzie pieców
blokować będą wzajemny przepływ przez piece wystarczająco żeby nie
stosować jakiś ekstra odcinaczy. Generalnie nie polecam węglowca bez
automatyki, z takim zwykłym Zębcem walczyłem jakieś 15 lat, po wymianie na
miałowca mam święty spokój, konfort i koszty bardzo spadły (do jakieś 3
tony miału x 300zeta/sezon - dla porównania piec zwykły Zębiec - 1,5tony
węgla x 500zeta i 4 tony miału x 300zeta). Nigdy na tym poziomie cen gaz
nie dorówna miałowi. Niektórzy polecają też piec z retortą na ekogroszek,
który może chodzić też tylko na wymiennik cwu. Potwierdzam - awet mój
miałowy SAS jest w stanie pracować tylko na wymiennik cwu, jedno
załadowanie 5 wiader 12 L miału starcza na około 5-6 dni. Ponadto różnica
cen SAS i Zębiec jest tylko na pozomie 1000zeta.
pozdr.
J.


Tak tylko piec ze sterowaniem , a niektóre nowoczesne piece maja
zabezpieczenia termiczne przed zagotowaniem wody.
W tym wypadku moze być kilka metrów rurek, a naczynie przelewowe , które
samo uzupełnia wode jak w spłuczce


Cześć

muszę zanabyć kocioł CO dla rodziców
monter, który będzie zakładał instalację poleca jakiś czeski Viadrus,
ale teściowa woli polski Zębiec(?). No i teraz mam zgryza. Co wybrać.
Polski jest tańszy o 1 000zł i w moim pojęciu lepszy bo jak się
sp^Wzepsuje to jakieś części się znajdą...

a może polecilibyście coś innego w okolicach 3kzł z możliwością spalania
węgla i drewna? Potrzebna wydajność to 16kW.

TIA


Witam

Mi się wydaje, że lepiej jest kupić piec np. co 5 lat po niższej cenie
niż wywalać 4000 tysiące za jednym razem a i tak nie wiesz na co trafisz.
Ja ostatnio mając ten sam dylemat wybrałem piec Ogniwo ma lepszą
gwarancję od Zębca mianowicie 4 lata na całość.

pozdrawiam
E.


1

Ankot,
Widziałem kocioł z firmy Zębiec - one są wyposażone w podajniki ślimakowe.
1) możesz dorwać taki na złomie
2) możesz zadzwonić i zapytać o dostawcę
albo coś innego
to jest taki dość chamski link
http://72.14.221.104/search?q=(...)

nie wiem czy zadziała - powinien - ale na wszelki wypadek co istotniejsze dane przytoczę
serwis Alegratka.pl :
PODAJNIKI ŚLIMAKOWE DO PIECÓW CO-PRODUCENT
Cena: 28,00 EURO (cena dotyczy samego ślimaka.Reszta do uzgodnienia.
Imię, nazwisko / nazwa firmy: Metal Produkt
Osoba kontaktowa: Mariusz Majewski
NIP: 5561154157
Miasto: Gniewkowo, 88-140, Kwiatowa 8
Telefon: 0603166606

niezastąpione google na hasło "podajniki ślimakowe cena" wywala różne rzeczy (np podajniki ślimakowe do pieców retortowych 2300 i 2600 do pieców 25 i 50 kW) ale tylko ty będziesz w stanie je ocenić bo ja się na tym kompletnie nie znam.

maszakow

[edit by Lis: skróciłem linka]

Witam!
Pytanie jak w temacie. Mam domek z siporexu. pow. ok 130 mkw. Bedzie
ocieplony 12 styropianu. Wg. tego co wyszukalem piec powinien miec 18-19
kW. Mam nadzieje, ze to wystarczy.
Chce palic glownie mialem, czasem weglem, drzewem. Nie ukrywam, ze rzadko
chcialbym do pieca zagladac ;) W przypadku moich paliw dozownik odpada.
Z marek polecano mi Zębiec.
Co o tym sadzicie? Jakies doswiadczenia?


Zębiec produkuje kotły o małej sprawności.
Jeżeli zależy Ci na rzadkim zaglądaniu do kotła to właśnie tylko kocioł na
eko-groszek.
Co do kotła to odradzam takie kombinowanie tzn. opalanie miałem i węglem.
Kotły miałowe to kotły niskotemperaturowe i w stosunku do kotłów węglowych
posiadają większą powierzchnię wymiany ciepła. Tak więc opalanie miałem
wyklucza opalanie węglem czy drzewem i na odwrót. Poza tym dobry kocioł
miałowy to kocioł żeliwny, a tym samym droższy.
Typowe miałowce wbrew pozorom nie są ekonomiczniejsze od kotłów węglowych,
gdyż miał ma niższą kaloryczność, a do tego podczas spalania miału powstaje
spora ilość popiołu, sadzy oraz tlenku węgla, a także część miału po prostu
w postaci kurzu wylatuje kominem dość mocno zanieczyszczając otoczenie.
Palenie miałem w kotle węglowym powoduje jego szybkie zużycie (rdzewienie
niskotemperaturowe). Tak więc to co zaoszczędzisz na tańszym opale (miał)
stracisz na częstrzej wymianie kotła.
Tak więc najrozsądniejszym byłby kocioł węglowy z nadmuchem lub z
podajnikiem na eko-groszek.
Analizując wszelkie koszty tzn. cenę kotła, żywotność kotła, ilość energii z
masy opału węgiel należy do jednych z najtańszych źródeł energii. Taniej
jest tylko opalać drewnem.
Z kotłów polskich producentów polecam Ogniwo, HEF.


Echo dnia 2004-04-30

http://www.echo-dnia.com....acja=17&dzial=0

Archiwum wiadomości "Echa Dnia" [ drukuj ]

Jutro rusza kolejka!
Dodatek: Echo StarachowicWiadomość z dnia: 2004-04-30

Jutro do użytku turystów zostanie oddany pierwszy odcinek trasy wąskotorówki, Starachowice - Lipie

Zabytkowa kolejka wąskotorowa po 10 latach przerwy znów przejedzie przez Starachowice. Jutro do użytku turystów zostanie oddany pierwszy odcinek trasy wąskotorówki, Starachowice - Lipie. Pierwszy kurs zaplanowano na godz. 10. Wtedy ze Starachowic Wschodnich ruszy lokomotywa ciągnąca dwa wagony z turystami.

Wycieczka do Lipia będzie trwać około 25 minut. Po około piętnastu minutach postoju ruszy w trasę powrotną do Starachowic. Kolejne odcinki trasy kolejki będą oddawane etapami, gdyż trwa uzupełniane skradzionego torowiska. Starania o przejęcie i ponowne uruchomienie kolejki wąskotorowej podjęły od chwili powstania powiatu Starachowice jego władze. Zarząd PKP przekazał na własność powiatu Starachowice linię kolei wąskotorowej o długości ponad 19 kilometrów na trasie Starachowice - Iłża. Kolejnym krokiem było przegłosowanie przez radnych powiatowych uchwały dotyczącej nieodpłatnego przejęcia na własność powiatu od PKP SA linii kolejowej wąskotorowej oraz mienia ruchomego. Następna uchwała przyjęta przez radę dotyczyła wydzierżawienia przejętego nieodpłatnie majątku kolejowego na okres 20 lat na rzecz Fundacji Polskich Kolei Wąskotorowych, która zobowiązała się doprowadzić do uruchomienia zabytkowej kolejki wąskotorowej. Fundacja chciała wznowić osobowo-turystyczny ruch kolejowy na zabytkowej trasie kolejki wąskotorowej. Co, jak będziemy mogli przekonać się w sobotę, powiodło się.
Historia starachowickiej wąskotorówki
Rozwój kolei wąskotorowych w Starachowicach był związany z miejscowymi zakładami przemysłowymi, które w okresie międzywojennym tworzyły Centralny Okręg Przemysłowy. - W tym czasie powstała sieć kolei wąskotorowych, łączących Wielki Piec w Starachowicach oraz tartak w Bugaju z kopalniami "Majówka", "Mikołaj", "Zębiec", "Henryk" i ładowniami drewna w lasach w Lubieni - informuje rzecznik prasowy Zarządu Powiatu Marcin Bondarowicz. - Sieć miała około 30 kilometrów długości. Jej właścicielem były Lasy Państwowe, jednak częściej niż drewno wagonami przewożono rudę żelaza. Budowę nowej kolei PKP, łączącej Iłżę ze Starachowicami, wykorzystującej część istniejącego już torowiska, rozpoczęto po wojnie. - Kolej na trasie Starachowice - Iłża o długości 20 km uruchomiono w 1950 roku - opowiada przedstawiciel powiatu. - Rozpoczynała się ona w Wierzbniku, gdzie w późniejszym czasie połączono ją ze zbudowaną w latach 1950-52 koleją Kopalni "Staszic". Kolejką przewożono głównie rudę żelaza, drewno i wapno z wapienników pod Iłżą. Ponadto, od końca lat 50., kursowały dwa składy pociągów, po sześć wagonów każdy. Kolejką dowożono pracowników do zakładów i kopalni. Liczba przewozów zaczęła maleć w latach 60. Przyczyniły się do tego zamknięcie miejscowych kopalni oraz ograniczenie wycinania lasów. - Od 1 września 1986 roku zamknięto ruch pasażerski w Starachowicach - informuje rzecznik powiatu. - Niepotrzebne już wagony przekazano do innych kolei lub zlikwidowano. W roku 1975 do ruchu wprowadzono transportery, były to wagony platformy, dzięki którym zrezygnowano z kosztownego przeładunku towarów z wagonów normalnotorowych na wąskotorowe. Od roku 1990 w Starachowicach zaczęły kursować pociągi turystyczne. Pomimo wzbogacenia oferty turystycznej i prowadzonych nadal kursów towarowych, 1 stycznia 1994 roku kolej zamknięto. - Dwa lata po zamknięciu kolei wąskotorowej w Starachowicach całość taboru przewieziono do Jędrzejowa - informuje pracownik powiatu. - Linia wąskotorowa Starachowice - Iłża została wpisana do rejestru zabytków. Reaktywowano ją po 10 latach. Kursy wąskotorówki będą się odbywały od maja do końca września, w weekendy i święta. Ceny biletów w obie strony to 6 złotych, ulgowe 4 złote. Wprowadzone będą także specjalne bilety rodzinne w cenie 10 złotych w obie strony.

Iwona OGRODOWSKA

--------------------------------------------------------------------------------
© Copyright by Echo Media Sp. z o.o. 2003, 2004.
kontakt: tel. (41) 3680012, www.echo-dnia.com.pl NET System Kielce
kontakt: tel. (041) 3662890, www.ns.net.pl