Niedawno zapowiedziana została współpraca między Blizzardem, a Legendary Productions, wytwórnią odpowiedzialną za takie filmy jak Batman Begins czy Superman Returns. Ma ona doprowadzić do nakręcenia obrazu kinowego osadzonego w świecie Warcrafta. Nieco nowych informacji w udzielonym wywiadzie zdradził pracownik studia developerskiego, Paul Sams.
Wedle zapowiedzi chęci są zacne – autorzy planują stworzenie opowieści rozgrywającej się w uniwersum znanym z gry komputerowej, nie zaś przeniesienie żywcem wydarzeń na wielki ekran. W samym założeniu film ma być zatem czymś nieco innym, niż obecne ekranizacje gier, które przyznajmy, zazwyczaj stoją na mocno średnim poziomie.
Wedle słów Paula z Blizzarda, ukończony film ma być czymś pomiędzy Braveheart a Władcą Pierścieni. Nie są jednak jeszcze znani ani odtwórcy głównych ról, ani autor scenariusza.
Ja polecam dwie wspaniałe książki (a raczej trylogie i serie) to jest Władcę Pierścieni i Eragona. Obie książki świetne widać że ktoś się starał gdy je pisał.
Remix, który był w trailerze do Władcy Pierścieni - Dwie Wieże był lepszy od oryginału (nie wiem jak to możliwe, ale to prawda)
Lubię mangę
Oprócz tego może Coelho? Choć do wielu osób jego książki nie przemawiają...

niestety nie mój - wyhaczony z jakiejś stronki z avatarkami aż tak zdolna nie jestem moje jedyne astronomiczne zdjęcia ograniczają się do księżyca w pełni z totalną pikselozą oraz półksiężyca z (chyba) wenusem obok fotniętym w sylwestra w górach więc nie ma się czym chwalić :d

Przez ostatnie lata przygladalem sie jak dzialaja zachodnie sklepy,
sam pracowalem przy Empik.com i caly czas korcilo mnie, ze kurcze,
przeciez mozna to wszystko robic lepiej. Jako uzytkownik patrze sobie
na M***** czy V**** i widze lamerie opisow, koszmarny layout,
puste strony, dziwne kolory. A do tego ceny nie sa tam takie, jakie moglby
byc. Jasne, ze OceanDVD nie bedzie od poczatku kopal tylkow tak jak
sobie wyobrazam, zlosliwscy od razu pewnie napisza, ze to BajorkoDVD
(na poczatku bedzie w ofercie tylko nieco ponad 200 najwazniejszych
tytulow), ale... spokojnie. Premiera jest w lipcu po to, zeby do wrzesnia,
gdy zaczna sie w branzy pierwsze powazne sianokosy sklep juz okrzepl,
usunal wszystkie mozliwe bledy i fejki, dopracowal procedury, rozwinal
kontakty i rozstal odpowiednio rozreklamowany. I wowczas stanie sie
prawdziwym Oceanem. Tak wiec dopiero koncowke wrzesnia uznam
za pierwszy moment, zeby sie zastanowic, czy sie udalo. A prawdziwy
sprawdzian i tak przyjdzie 22 listopada, gdy na polskim rynku w trzech
edycjach ukaze sie DVD wszech czasow, czyli Wladca pierscieni.
Sklep dziala normalnie juz od 1 lipca - logistyka, ksiegowosc
i dystrybucja ida swoimi torami - ale jednoczesnie caly czas
beda trwaly nad nim prace.
Dla mnie jest to jednoczesnie niestety pozegnanie z X Muza. Nie bedzie
juz wypadalo napadac na jakis film, jesli bede go jednoczesnie sprzedawal
w Oceanie ani pisac tekstow, ktore sforwardowane przez Konkurencje tam
gdzie nie trzeba moglby narobic mi klopotow. Przechodze na z gory upatrzona
pozycje lurkera, wlaczajacego sie do dyskusji bardzo okazyjnie. Poczawszy
od sierpnia 1999 roku strasznie fajnie sie tu dyskutowalo, ale teraz czas
zlozyc Amarota do grobu. Chlip, chlip. Pozwole sobie natomiast przy
co wazniejszych wydarzeniach zwiazanych z rynkiem DVD puszczac
informacyjnego posta na grupe.
Jak to bedzie wygladac, ocenicie juz w poniedzialek :) Teraz chcialem
krotko podziekowac tym, ktorzy sie przyczynili do powstania OceanuDVD.
Przede wszystkim moim przyjaciolom i wspolpracownikom Hubiemu
i Dashowi, ktorzy do spolki ze mna pracuja nad projektem. Oprocz
tego Domikowi Hermanowi i Andrzejowi Pitrusowi, ktorzy najbardziej
zasilili Ocean slowem pisanym. A przede wszystkim mojemu Tacie,
bez ktorego supportu i dobrych checi ten projekt nie bylby mozliwy.
Poza tym podziekowania dla wszystkich Przyjaciol i znajomych z realu
oraz netu, ktorzy zgodzili sie uwiecznic w Oceanie, piszac do niego
symboliczne dwa (w niektorych przypadkach wiecej :)) opisy.
Sa to: DominikaC, Joan, Krzysiek Kudlacik, Martvva, Michal
Olszewski, Paula, Rufus, Sophie, User Jama, Konrad
Wagrowski oraz Wojtek Orlinski.
Oficjalnie nie moge wymienic osob, ktorym dziekuje za zalatwienie
pewnych kontaktow w branzy, ale Wy o ktorych chodzi czytujecie
te grupe, wiec wiecie, ze to wlasnie Was mam na mysli ;)
Poza tym jest fajnie i w ogole. No i oczywiscie zapraszam
od poniedzialku na zakupy :)
Piotrek
Authorization Required
This server could not verify that you are authorized to access the document
requested. Either you supplied the wrong credentials (e.g., bad password),
or your browser doesn't understand how to supply the credentials required.
----------------------------------------------------------------------------
----
Apache/1.3.26 Server at oceandvd.pl Port 80
To ma być nowa forma reklamy ?
Claudi
----- Original Message -----
Sent: Thursday, June 27, 2002 3:55 PM
Subject: OceanDVD rusza......juz za 4 dni. Tak, tak - juz 1 lipca pod adresem www.oceandvd.pl
bedzie w Sieci dostepny sklep z DVD, ktory w ciagu jak najkrotszego
czasu ma za zadanie stac sie najlepsza tego typu placowka w Polsce,
sprzedajac plyty po najnizszych mozliwych cenach i oferujac wysylke
jeszcze tego samego albo nastepnego dnia.Przez ostatnie lata przygladalem sie jak dzialaja zachodnie sklepy,
sam pracowalem przy Empik.com i caly czas korcilo mnie, ze kurcze,
przeciez mozna to wszystko robic lepiej. Jako uzytkownik patrze sobie
na M***** czy V**** i widze lamerie opisow, koszmarny layout,
puste strony, dziwne kolory. A do tego ceny nie sa tam takie, jakie moglby
byc. Jasne, ze OceanDVD nie bedzie od poczatku kopal tylkow tak jak
sobie wyobrazam, zlosliwscy od razu pewnie napisza, ze to BajorkoDVD
(na poczatku bedzie w ofercie tylko nieco ponad 200 najwazniejszych
tytulow), ale... spokojnie. Premiera jest w lipcu po to, zeby do wrzesnia,
gdy zaczna sie w branzy pierwsze powazne sianokosy sklep juz okrzepl,
usunal wszystkie mozliwe bledy i fejki, dopracowal procedury, rozwinal
kontakty i rozstal odpowiednio rozreklamowany. I wowczas stanie sie
prawdziwym Oceanem. Tak wiec dopiero koncowke wrzesnia uznam
za pierwszy moment, zeby sie zastanowic, czy sie udalo. A prawdziwy
sprawdzian i tak przyjdzie 22 listopada, gdy na polskim rynku w trzech
edycjach ukaze sie DVD wszech czasow, czyli Wladca pierscieni.
Sklep dziala normalnie juz od 1 lipca - logistyka, ksiegowosc
i dystrybucja ida swoimi torami - ale jednoczesnie caly czas
beda trwaly nad nim prace.Dla mnie jest to jednoczesnie niestety pozegnanie z X Muza. Nie bedzie
juz wypadalo napadac na jakis film, jesli bede go jednoczesnie sprzedawal
w Oceanie ani pisac tekstow, ktore sforwardowane przez Konkurencje tam
gdzie nie trzeba moglby narobic mi klopotow. Przechodze na z gory
upatrzona
pozycje lurkera, wlaczajacego sie do dyskusji bardzo okazyjnie. Poczawszy
od sierpnia 1999 roku strasznie fajnie sie tu dyskutowalo, ale teraz czas
zlozyc Amarota do grobu. Chlip, chlip. Pozwole sobie natomiast przy
co wazniejszych wydarzeniach zwiazanych z rynkiem DVD puszczac
informacyjnego posta na grupe.Jak to bedzie wygladac, ocenicie juz w poniedzialek :) Teraz chcialem
krotko podziekowac tym, ktorzy sie przyczynili do powstania OceanuDVD.
Przede wszystkim moim przyjaciolom i wspolpracownikom Hubiemu
i Dashowi, ktorzy do spolki ze mna pracuja nad projektem. Oprocz
tego Domikowi Hermanowi i Andrzejowi Pitrusowi, ktorzy najbardziej
zasilili Ocean slowem pisanym. A przede wszystkim mojemu Tacie,
bez ktorego supportu i dobrych checi ten projekt nie bylby mozliwy.Poza tym podziekowania dla wszystkich Przyjaciol i znajomych z realu
oraz netu, ktorzy zgodzili sie uwiecznic w Oceanie, piszac do niego
symboliczne dwa (w niektorych przypadkach wiecej :)) opisy.
Sa to: DominikaC, Joan, Krzysiek Kudlacik, Martvva, Michal
Olszewski, Paula, Rufus, Sophie, User Jama, Konrad
Wagrowski oraz Wojtek Orlinski.Oficjalnie nie moge wymienic osob, ktorym dziekuje za zalatwienie
pewnych kontaktow w branzy, ale Wy o ktorych chodzi czytujecie
te grupe, wiec wiecie, ze to wlasnie Was mam na mysli ;)Poza tym jest fajnie i w ogole. No i oczywiscie zapraszam
od poniedzialku na zakupy :)Piotrek
-----------------------------------------------------------------------
INTERIA.PL: Portal pelen informacji... | http://link.interia.pl/f15f6
Alchemik otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoła wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie. Alchemia Paula Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwu obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba Alchemika i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń?.
Silmarillion to zbiór opowieści o Dawnych Dniach, czyli o Pierwszej Erze świata, poprzedzającej epokę, w której rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni. Legendy i mity sięgają zamierzchłych czasów, gdy pierwszy Władca Ciemności, Morgoth, przebywał w Śródziemiu, a Elfy Wysokiego Rodu toczyły z nim wojnę, by odzyskać Silmarile, trzy świetliste klejnoty, w których przetrwało światło Dwóch Drzew Valinoru.
Oprócz właściwej historii Silmarilów książkę wypełniają legendy o Ainurach, Valarach, upadku Numenoru i Pierścieniu Władzy. Razem składają się na niepowtarzalny obraz dziejów – od Muzyki Ainurów, z której zrodził się świat, aż do końca Trzeciej Ery, gdy powiernicy Pierścienia odpłynęli z Szarej Przystani...
Ja oglądam jakieś 3-4 mecze na tydzień więc nie do mnie ta aluzja